W meczu 26. kolejki PLS 1.ligi Będzinianie zrewanżowali się naszym siatkarzom za porażki w pierwszej rundzie i Pucharze Polski. Ekipa Radosława Kolanka pokonała BBTS w czterech setach. Najlepszym graczem meczu wybrany został przyjmujący MKS-u, Tomasz Polczyk.
Był to mecz pełen walki, w którym o losach końcowego wyniku decydowały detale i gra na przewagi. Spotkanie zaczęło się dla nas bardzo obiecująco. W pierwszej partii graliśmy niezwykle skoncentrowani, co pozwoliło nam wygrać 25:23 i objąć prowadzenie w meczu.
Gospodarze szybko wyciągnęli wnioski, postawili na odrzucającą zagrywkę. W drugim i trzecim secie to MKS dyktował warunki, wygrywając odpowiednio do 18 i 22.
Najwięcej emocji dostarczył czwarty set. Nasi siatkarze do samego końca wierzyli w doprowadzenie do tie-breaka. Byliśmy o krok od przedłużenia tego meczu, walcząc punkt za punkt podczas gry na przewagi. Niestety, w niej to gospodarze zachowali więcej zimnej krwi, wygrywając 29:27 i zamykając całe spotkanie.
Dziękujemy naszym kibicom za doping, przed nami kilka dni odpoczynku i przygotowań do najważniejszej części sezonu. W następnej kolejce zagramy w Kluczborku (14 marca o godzinie 18.00).
Zagraliśmy w składzie: Thelle, Bućko, Siek, Romać, Dębski, B. Zawalski oraz Biniek (libero) M.Zawalski, Tokajuk, Matula, Lamanec, Polok.
Nowak-Mosty MKS Będzin - BBTS Bielsko-Biała 3:1 (23:25,25:18,25:22,29:27)
fot. W.Borkowski - MKS Będzin