Piąte zwycięstwo z rzędu

27.01.2024

W sobotni wieczór BBTS odniósł piąte zwycięstwo z rzędu, tym razem w pokonanym polu bielszczanie zostawili drużynę AZS AGH Kraków. Akademicy ugrali pod Dębowcem jednego seta a najlepszym graczem meczu wybrany został przyjmujący BBTS, Kamil Dębski. 

 

 

W sobotę bielszczanie rozgrywali trzeci mecz z rzędu przed własną publicznością. 27 stycznia przyszło im się zmierzyć z niżej notowanym AZS AGH. W roli faworyta należało postawić podopiecznych Sergieja Kapelusa, którzy zajmowali przed pierwszym gwizdkiem wysoką 4. lokatę w tabeli. Krakowscy siatkarze natomiast z dorobkiem 20 punktów zajmowali odległe 12. miejsce w klasyfikacji.

Pierwszą partię od bardzo dobrych zagrywek rozpoczął Wojciech Siek (2:0). Akademicy dość szybko doprowadzili do remisu 3:3. Do stanu 12:10 na dwupunktowym prowadzeniu utrzymywali się gospodarze. W dalszej części AZS AGH zaczął mieć spore problemy z przyjęcie serwisów Mateusza Zawalskiego 17:10. Gospodarze małym nakładem sił dograli tę partię do końca, wygrywając pewnie do 14. Seta punktową zagrywką zakończył Siek.

Podopieczni Andrzeja Kubackiego podrażnieni porażką kolejnego seta zaczęli z wysokiego "c". Szybko wyszli na prowadzenie 3:0. Dobrze serwował Adam Miniak, a chwilę później Kacper Wnuk (7:1). Mogło się wydawać, że goście mają grę pod kontrolą. Nic bardziej mylnego. Siatkarze BBTS-u cierpliwie zaczęli odrabiać straty. Zespół do walki poderwał Adrian Kopij 12:12. Od tego momentu gra zaczęła się toczyć pod dyktando zawodników z Bielska-Białej (18:14). AZS AGH walczył, ale ostatnie słowo w tej partii należało do gospodarzy. Seta udanym atakiem zakończył Kopij (25:21).

 

Siatkarze z grodu Kraka szybko wyciągnęli wnioski z porażki. W kolejnej odsłonie spotkania dzięki dobrej postawie w ataku wyszli na prowadzenie 8:5. Duża była w tym zasługa Jakuba Krauta. Punktował także Wnuk oraz Kajetan Tokajuk (12:9). Tym razem zespół gości nie dał sobie już wyrwać z rąk wygranej (17:12). Utrzymał odpowiednią koncentrację do końca i zwyciężył pewnie do 16.

 

 

Czwarta część sobotniego meczu do stanu 13:13 była równa. Żadnej z ekip nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi. Dopiero, kiedy w polu serwisowym BBTS-u pojawił się Kamil Dębski, gospodarze wyszli na prowadzenie (15:13). Od tego momentu przejęli inicjatywę na parkiecie. Kontrolowali grę do końca, wygrywając pewnie 25:18 i cały mecz 3:1.

www.tauron1liga.pl

BBTS Bielsko-Biała - AZS AGH Kraków 3:1 (25:14, 25:21, 16:25, 25:18)
Skład BBTS: Bereza, M. Zawalski, Dębski, Romać, Szwed, Siek oraz Biniek (libero), Janus, Kopij, Puczkowski, Prokopiuk

Sobotnia wygrana zakończyła mały maraton meczów BBTS we własnej hali. Zawodnicy Sergieja Kapelusa odnieśli zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem, co pozwoliło umocnić się im na 4. pozycji. W czwartek BBTS zmierzy się w Świdniku z miejscową Avią, która uzbierała o 2 oczka więcej, spotkanie będzie transmitowane na żywo na Polsacie Sport o 17.30.

chevron-down