Krok bliżej

22.04.2024

Po sobotnim zwycięstwie w Chełmie nasi siatkarze są krok bliżej do finału. W drugiej parze półfinałowej udane otwarcie dla MKS Będzin, który pokonał przed własną publicznością BKS Visłę Bydgoszcz 3:0. 

 

Sobotni mecz w Chełmie uważniej rozpoczęli goście, miejscowi próbowali odpalić swoje najmocniejsze działa w polu serwisowym - w czołówce najlepiej zagrywających zawodników Tauron 1. ligi jest aż trzech graczy Arki - Patryk Szwaradzki, Mariusz Marcyniak i Łukasz Łapszyński. Gdy chełmianie wyszli na prowadzenie 18:15 zdawać by się mogło, że bezpiecznie dowiozą przewagę do końca seta. Tak się jednak nie stało, to BBTS wygrał ten fragment meczu aż 10:2 - świetne czytanie gry, obrona i blok dały wygraną do 20. Podrażnieni zawodnicy Bartłomieja Rebzdy w drugim secie próbowali przełamać gości, choć Arka budowała kilkupunktowy dystans to szybko był on odrabiany przez walecznych bielszczan. Chełmianie znowu nie wytrzymali końcówki, w której tym razem prowadzili 23-20, wtedy to pojedynczym blokiem Adrian Kopij powstrzymał Patryka Szwaradzkiego a po chwili asa po taśmie zaserwował Kamil Dębski. Gra toczyła się na przewagi, ale nie trwało to długo, bowiem przy stanie 25:26 świetną zagrywką popisał się młody rozgrywający BBTS, Szymon Janus.

 

W trzeciej odsłonie to BBTS prowadził grę, choć gospodarze nie odpuszczali, korzystając z błędów po stronie BBTS utrzymywali się na powierzchni w tym meczu. Zawodnicy Sergieja Kapelusa potrafili w tym meczu koncentrować się na jego najważniejszych momentach i tak też było w końcówce trzeciej partii, kiedy to odskoczyli na 24:20. Wówczas jednak Arka rzuciła się po raz ostatni do walki o pozostanie w meczu. Przy stanie 22:24 doszło do przepychanki pod siatką, w wyniku której atakujący i lider gospodarzy otrzymał wykluczenie. BBTS zakończył mecz atakiem Bartka Zawalskiego ze środka, który w tym spotkaniu zanotował 100% skuteczności (7/7) oraz popisał się czterema blokami.

 

Teraz rywalizacja przenosi się do Bielska-Białej, gdzie już w czwartek BBTS podejmie Arkę o godzinie 17.30 w Hali pod Dębowcem. Jeśli chełmianie wyrównają stan to trzeci mecz odbędzie się w sobotę 27 października o 20.30 w Chełmie.

chevron-down