Wygrywamy w Siedlcach

Bielscy siatkarze odnieśli dziewiętnaste zwycięstwo w sezonie, tym razem w pokonanym polu zostawili drużynę PSG KPS Siedlce. Najlepszym graczem meczu wybrany został Adrian Kopij, były zawodnik siedleckiego klubu. 
 
Nie był to łatwy mecz, co pokazały pierwsze dwa sety, w których gospodarze górowali w samych końcówkach. Przy stanie 0:2 BBTS odmienił swoją grę i ostatecznie zwyciężył w tie-breaku. W przekroju całego meczu BBTS górował nad rywalami w elemencie zagrywki - przy 17 błędach podopieczni Sergieja Kapelusa zanotowali 12 punktowych serwisów, z czego połowę zapisał na swoje konto Szymon Romać. 
Zapraszamy do obejrzenia pomeczowych wypowiedzi w wykonaniu Adriana Kopija oraz Kamila Dębskiego:
Do końca rundy zasadniczej zostało jeszcze pięć kolejek, aż cztery mecze zagramy w Bielsku-Białej - najbliższy we wtorek 5 marca z Astrą Nowa Sól (g.18.00)
 
PSG KPS Siedlce - BBTS Bielsko-Biała 2:3 (25:23, 25:23, 20:25, 20:25,10:15)
 
BBTS zagrał w składzie Janus, Dębski, M.Zawalski, Romać, Kopij, B.Zawalski oraz Fijałek (libero) Siek, Bereza, Szwed.

Podział punktów

W zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu 24. kolejki Tauron 1. Ligi siatkarzy, BBTS Bielsko-Biała uległ REA BAS Białystok 2:3. Mecz, rozgrywany w hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej, dostarczył kibicom wielu emocji, ale ostatecznie to goście z Białegostoku wywieźli ze sobą dwa punkty.

 

Pierwszy set rozpoczął się obiecująco dla BBTS. Gospodarze prowadzili grę, opierając się na silnych atakach Kamila Dębskiego i Szymona Romacia. REA BAS nie dawał jednak za wygraną i stopniowo zniwelował przewagę bielszczan. W końcówce seta kluczowe okazały się błędy własne BBTS, co pozwoliło gościom na wygranie 25:20.

Drugi set to kontynuacja wyrównanej walki. Obie drużyny prezentowały wysoki poziom siatkówki, a losy seta ważyły się do samego końca. Tym razem to BBTS Bielsko-Biała okazał się bardziej skuteczny i wygrał 25:21.

W trzecim secie bielszczanie zdołali utrzymać rytm gry. Podopieczni Sergieja Kapelusa zdominowali rywali, wygrywając do 14. W czwartym secie goście zmobilizowali się i doprowadził do wyrównania. Emocjonująca końcówka seta zakończyła się po ich myśli - wygrali 25:21.

 

Piąty set od początku był pod dyktando białostoczan, BBTS próbował gonić rywali. Niestety, w końcówce więcej zimnej krwi zachowali siatkarze Rea Bas Białystok, którzy wygrali 15:12 i tym samym cały mecz 3:2.

W przekroju całego meczu BBTS  popełnił zbyt wiele błędów własnych, co kosztowało ich utratę punktów. Statystycznie podopieczni Sergieja Kapelusa byli lepsi we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, jednak w rubryce błędów również górowali nad rywalami. Najwięcej punktów w bielskich szeregach zdobyli Szymon Romać (25) i Kamil Dębski (22).

W sobotę BBTS zagra na wyjeździe z PSG KPS Siedlce (g.17.00), natomiast kolejne spotkanie w Bielsku-Białej odbędzie się we wtorek 5 marca - z Astrą Nowa Sól (g.18.00).

 

BBTS Bielsko-Biała - REA BAS Białystok 2:3 (20:25, 25:21, 25:14, 21:25, 12:15)
Skład BBTS: Bereza, Dębski, M. Zawalski, Romać, Szwed, B. Zawalski oraz Biniek (L) Kopij, Siek, Janus, Puczkowski
MVP: Michał Witkoś

W środę z Białymstokiem

Już w najbliższą środę BBTS podejmie w hali pod Dębowcem REA BAS Białystok. To drużyna zajmująca obecnie 9. miejsce w ligowej tabeli, która chce znaleźć się w fazie play-off. W pierwszym meczu obu zespołów bielszczanie pokonali rywali 3:1 a najlepszym graczem meczu został Szymon Romać, atakujący BBTS. 

Zapraszamy do zapoznania się z pomeczową wypowiedzią trenera Sergieja Kapelusa, który komentuje ostatnie mecze swojej drużyny:

 

Początek środowego meczu o godzinie 18.00, jak zwykle na kibiców czekać będzie - oprócz siatkarskiego widowiska - strefa cateringowa i zabaw dla najmłodszych. Bilety w cenach 5 i 10 PLN do nabycia w kasie przed meczem lub na stronie www.biletybbts.eu

Trzy punkty z Głogowa

W meczu inaugurującym 23. serię gier Tauron 1. ligi drużyna BBTS Bielsko-Biała pokonała KGHM Chrobry Głogów bez straty seta. Najlepszym graczem meczu wybrany został Kamil Dębski, przyjmujący BBTS. 

KGHM SPS Chrobry Głogów vs. BBTS Bielsko-Biała 0:3 (22:25, 20:25, 23:25)
BBTS wystąpił w składzie: Siek, Janus, Dębski, B. Zawalski, Romać, Szwed, Biniek (L), Kopij, Prokopiuk, Puczkowski.

Wicelider za mocny

W meczu na szczycie ligowej tabeli BBTS Bielsko-Biała uległ we własnej hali wiceliderowi z Chełma. Bogdanka Arka Chełm w trzech setach pokonała BBTS a najlepszym graczem meczu wybrany został rozgrywający gości - Kacper Gonciarz. 

 

 

Bielszczanie borykający się w tygodniu z infekcjami, które wykluczyły z treningów część zawodników zatracili wypracowany w ostatnich tygodniach rytm gry. Przyjezdni górowali w grze na siatce, choć BBTS skutecznie zagrywał to już gorzej spisywał się w ataku (38% skuteczności). Najwięcej w szeregach gospodarzy zapunktował Kamil Dębski (8 pkt.)

Po zwycięstwie chełmian ich przewaga nad BBTS wzrosła do siedmiu punktów, bielszczanie pozostali na trzecim miejscu w tabeli.

W następnej kolejce bielszczanie zagrają w Głogowie, gdzie w meczu telewizyjnym zagrają z przedostatnim w tabeli KGHM Chrobry Głogów (czwartek 15 lutego godzina 20.30).

 

BBTS Bielsko-Biała - Bogdanka Arka Chełm 0:3 (16, 25, 21:25, 23:25)
BBTS wystąpił w składzie: Bereza, Szwed, B. Zawalski, Romać, Siek oraz Biniek (libero), Janus, Kopij, Puczkowski.

Wygrana w Świdniku

Komplet punktów przywieźli siatkarze BBTS Bielsko-Biała z wyjazdowego meczu 21. kolejki Tauron 1. ligi. Wygrana pozwoliła zawodnikom Sergieja Kapelusa awansować na trzecią lokatę. W 2024 roku bielszczanie notują szóste zwycięstwo z rzędu. Najlepszym graczem spotkania wybrany został Szymon Romać, atakujący BBTS. 

 

 

Bielszczanie już od pierwszych akcji czwartkowego meczu potwierdzili zwyżkującą formę, udanie w polu serwisowym rozpoczął Szymon Romać. Gospodarze również świetnie zagrywali, ale korzystali także z błędów popełnianych przez przyjezdnych. W pierwszej partii BBTS oddał rywalom 11 punktów po błędach a mimo to końcowy rezultat był na styku. W drugiej odsłonie na boisku pojawili się Bartosz Fijałek i Wojciech Szwed, bielska drużyna rozpędziła się na dobre i zbudowała przewagę, której już nie oddała do końca seta. W trzeciej i czwartej części meczu gospodarze ryzykowali w polu zagrywki, ale był to jedyny element siatkarskiego rzemiosła, w którym dorównywali BBTS-owi. Zawodnicy Sergieja Kapelusa górowali na siatce, gdzie zanotowali 11 bloków przy zaledwie 3 oczkach Avii. Kolejny świetny mecz w wykonaniu Bartłomieja Zawalskiego, środkowy zdobył 16 punktów, z czego 5 blokiem. Tyle samo oczek zaliczył Kamil Dębski, natomiast MVP Szymon Romać na swoim koncie zgromadził 22 punkty.

 

 

W następnej kolejce BBTS podejmie we własnej hali Bogdankę Arkę Chełm, obecnego wicelidera ligowej stawki. Ten mecz odbędzie się w sobotę 10 lutego o godzinie 17.00.

PZL Leonardo Avia Świdnik - BBTS Bielsko-Biała 1:3 (25:23, 19:25, 23:25, 22:25)

Skład BBTS: Bereza, Kopij, M. Zawalski, Romać, Dębski, B. Zawalski oraz Biniek (libero), Fijałek, Szwed, Janus, Siek.

 

 

Piąte zwycięstwo z rzędu

W sobotni wieczór BBTS odniósł piąte zwycięstwo z rzędu, tym razem w pokonanym polu bielszczanie zostawili drużynę AZS AGH Kraków. Akademicy ugrali pod Dębowcem jednego seta a najlepszym graczem meczu wybrany został przyjmujący BBTS, Kamil Dębski. 

 

 

W sobotę bielszczanie rozgrywali trzeci mecz z rzędu przed własną publicznością. 27 stycznia przyszło im się zmierzyć z niżej notowanym AZS AGH. W roli faworyta należało postawić podopiecznych Sergieja Kapelusa, którzy zajmowali przed pierwszym gwizdkiem wysoką 4. lokatę w tabeli. Krakowscy siatkarze natomiast z dorobkiem 20 punktów zajmowali odległe 12. miejsce w klasyfikacji.

Pierwszą partię od bardzo dobrych zagrywek rozpoczął Wojciech Siek (2:0). Akademicy dość szybko doprowadzili do remisu 3:3. Do stanu 12:10 na dwupunktowym prowadzeniu utrzymywali się gospodarze. W dalszej części AZS AGH zaczął mieć spore problemy z przyjęcie serwisów Mateusza Zawalskiego 17:10. Gospodarze małym nakładem sił dograli tę partię do końca, wygrywając pewnie do 14. Seta punktową zagrywką zakończył Siek.

Podopieczni Andrzeja Kubackiego podrażnieni porażką kolejnego seta zaczęli z wysokiego "c". Szybko wyszli na prowadzenie 3:0. Dobrze serwował Adam Miniak, a chwilę później Kacper Wnuk (7:1). Mogło się wydawać, że goście mają grę pod kontrolą. Nic bardziej mylnego. Siatkarze BBTS-u cierpliwie zaczęli odrabiać straty. Zespół do walki poderwał Adrian Kopij 12:12. Od tego momentu gra zaczęła się toczyć pod dyktando zawodników z Bielska-Białej (18:14). AZS AGH walczył, ale ostatnie słowo w tej partii należało do gospodarzy. Seta udanym atakiem zakończył Kopij (25:21).

 

Siatkarze z grodu Kraka szybko wyciągnęli wnioski z porażki. W kolejnej odsłonie spotkania dzięki dobrej postawie w ataku wyszli na prowadzenie 8:5. Duża była w tym zasługa Jakuba Krauta. Punktował także Wnuk oraz Kajetan Tokajuk (12:9). Tym razem zespół gości nie dał sobie już wyrwać z rąk wygranej (17:12). Utrzymał odpowiednią koncentrację do końca i zwyciężył pewnie do 16.

 

 

Czwarta część sobotniego meczu do stanu 13:13 była równa. Żadnej z ekip nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi. Dopiero, kiedy w polu serwisowym BBTS-u pojawił się Kamil Dębski, gospodarze wyszli na prowadzenie (15:13). Od tego momentu przejęli inicjatywę na parkiecie. Kontrolowali grę do końca, wygrywając pewnie 25:18 i cały mecz 3:1.

www.tauron1liga.pl

BBTS Bielsko-Biała - AZS AGH Kraków 3:1 (25:14, 25:21, 16:25, 25:18)
Skład BBTS: Bereza, M. Zawalski, Dębski, Romać, Szwed, Siek oraz Biniek (libero), Janus, Kopij, Puczkowski, Prokopiuk

Sobotnia wygrana zakończyła mały maraton meczów BBTS we własnej hali. Zawodnicy Sergieja Kapelusa odnieśli zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem, co pozwoliło umocnić się im na 4. pozycji. W czwartek BBTS zmierzy się w Świdniku z miejscową Avią, która uzbierała o 2 oczka więcej, spotkanie będzie transmitowane na żywo na Polsacie Sport o 17.30.

Podział punktów

Blisko trzy godziny grania zafundowali swoim kibicom drużyny BBTS Bielsko-Biała i Mickiewicza Kluczbork, które w środowy wieczór rozegrały mecz 19. kolejki Tauron 1. ligi. Bielszczanie ostatecznie powtórzyli wynik z pierwszej rundy, kiedy to pokonali w pięciu setach ekipę z Kluczborka. Najlepszym graczem meczu wybrany został kapitan BBTS, Mateusz Zawalski.

 

Już w sobotę kolejny mecz BBTS w Bielsku-Białej - o godzinie 18.00 bielszczanie podejmą drużynę AZS AGH Kraków.

 

BBTS Bielsko-Biała - Mickiewicz Kluczbork 3:2 (25:20, 23:25, 25:23, 23:25, 16:14)

Skład BBTS: Bereza, M. Zawalski, Dębski, Romać, Kopij, B. Zawalski oraz Fijałek (libero), Janus, Szwed, Siek.

Udany rewanż

BBTS bez straty seta pokonał zespół Gwardii Wrocław w meczu 18. kolejki Tauron 1.ligi. Bielszczanie zrewanżowali się tym samym za jesienną porażkę, której doznali w stolicy Dolnego Śląska. Najlepszym graczem meczu wybrany został środkowy BBTS, Bartłomiej Zawalski. 

 

Spotkanie zaczęło się od wyrównanej gry 5:5. W połowie gry, dzięki skutecznym atakom Michała Godlewskiego, przyjezdnym udało się wyjść na kilkupunktowe prowadzenie 13:9. Gdy wydawało się, że wrocławianie wygrają tę partię, niespodziewanie wynik wyrównali gospodarze 21:21. Zacięta gra obu zespołów doprowadziła do gry na przewagi 24:24. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyliła ekipa z Bielska-Białej 27:25.

 

Drugi set lepiej układał się dla podopiecznych Norberta Śronia 4:0. Gospodarze nie mieli zamiaru się poddawać i cierpliwie odrabiali straty. Dzięki znakomitym serwisom Bartłomieja Zawalskiego udało się im doprowadzić do remisu 9:9, a nawet wyjść na prowadzenie 15:11. BBTS już do końca utrzymał odpowiednią koncentrację, wygrywając pewnie kolejną partię do 20.

Kolejną część meczu rozpoczęła się od dwóch akutecznych ataków Adriana Kopija 2:0. Zawodnicy BBTS-u kontynuowali swoją dobrą grę z poprzedniej partii 9:5 i 14:9. Ręki w ataku nie wstrzymywał Kamil Dębski 17:12 i 20:16. Gwardziści próbowali zatrzymać rywali jednak nieskutecznie. Ostatniego seta spotkania przegrali 21:25. Zwycięstwo za trzy punkty gospodarzy znakomitym atakiem przypieczętował Kopij.

 

BBTS Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław 3:0 (27:25, 25:20, 25:21)
Skład BBTS: Bereza, Dębski, M. Zawalski, Romać, Szwed, B. Zawalski, Fijałek (L) oraz Janus, Siek, Kopij, Puczkowski.
MVP: Bartłomiej Zawalski

Tydzień z BBTS-em

Przed naszymi siatkarzami trzy domowe mecze, które rozegramy na dystansie siedmiu dni. Już w najbliższą sobotę pierwszy z tych pojedynków - rewanżowe spotkanie z Gwardią Wrocław. 

 

W pierwszej rundzie wrocławscy siatkarze wykorzystali atut swojej hali i pokonali bielszczan 3:1, dzisiaj BBTS nie ma już problemów zdrowotnych i do rywalizacji przystąpi w pełnym składzie i w pełnej dyspozycji. To nie będą łatwe mecze, tak jak wiele razy powtarzamy, żeby w Tauron 1. lidze wygrywać, trzeba grać na dobrym i równym poziomie. Pracujemy nad naszą grą od strony taktycznej, zespół jest już lepiej zgrany w porównaniu do pierwszej rundy i widać już to na boisku - mówi Sergii Kapelus. W środę BBTS podejmie zespół Mickiewicza Kluczbork, który aktualnie zajmuje 5. miejsce w lidze, tuż za BBTS. W meczu rozegranym w Kluczborku bielszczanie pokonali gospodarzy po pięciosetowej bitwie. Tydzień z BBTS-em zakończy pojedynek z akademikami z Krakowa, którzy w pierwszym meczu musieli przełknął gorycz porażki 0:3 na własnym terenie.

 

Bilety na mecze dostępne poprzez system Abilet.pl - na stronie www.biletybbts.eu. Darmowe wejściówki przysługują dzieciom do lat 12, Olimpijczykom oraz członkom Klubu All Stars BBTS a także niepełnosprawnym z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawności.

 

 

Sobota 20.01 godzina 17.00 BBTS Bielsko-Biała - Gwardia Wrocław

Środa 24.01 godzina 18.00 BBTS Bielsko-Biała - Mickiewicz Kluczbork

Sobota 27.01 godzina 18.00 BBTS Bielsko-Biała - AZS AGH Kraków.